Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Świnoujściu wysyła na wczasy!

Niedawno wstrząsnęła nami tragedia, jaka miała miejsce we włocławskim szpitalu: zanim doszło do planowanego porodu, na skutek zaniedbań służby zdrowia zmarły bliźnięta. Pisałam wtedy: „gdy docierają do mnie podobne wiadomości, moim życzeniem jest, by był to już ostatni raz… Czy jest to możliwe?”  (Procedury zamiast profesjonalnej troski o życie i zdrowie). Najwidoczniej nie ma szans na poruszenie tak wielkie, że już nigdy śmierć nie następuje z powodu zaniedbań, obojętności, ospałości, lekceważenia… Od tamtego wypadku nie upłynęło wiele czasu, a znowu w podobnej sprawie trzeba fatygować prokuraturę: wszczęto śledztwo „w sprawie śmierci noworodka w świnoujskim szpitalu. Dziecko przyszło na świat w szóstym miesiącu, bez lekarza na sali. Okoliczności zdarzenia bada także okręgowy rzecznik odpowiedzialności zawodowej” (http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/w-tym-wieku-wczasy-a-nie-rodzic-dziecko-zmarlo-porod-bez-lekarza-w-szpitalu,406920.html, data odczytu: 14.03.2014). Czytaj dalej

Udostępnij to:

Porozmawiajmy o milczeniu!

Ten tytuł brzmi trochę paradoksalnie – o milczeniu raczej wypadałoby pomilczeć!? Szybko jednak mój blog trzeba by było zamknąć, gdybyśmy wszyscy milczeć zaczęli. Więc naskrobię słów kilka na ten „cichy”, „głuchy”, „bezgłośny”, „spokojny” temat o niezabieraniu głosu. Różni myśliciele wypowiadali się o milczeniu rozmaicie – z aprobatą albo bez niej. Mnie dzisiaj będzie interesował tylko jeden aspekt tego, jak się jeszcze nie raz okaże, wielkiego problemu. Karel Čapek (1890-1938) – czeski pisarz, pionier fantastyki naukowej wyrażający oburzenie wobec wykorzystywania nauki i techniki przeciwko życiu – powiedział, że człowiek nigdy nie pozbędzie się tego, o czym milczy!!! Czytaj dalej

Udostępnij to:

Leki z pozytywką?

Ministerstwo Zdrowia przypomina (http://www.rynekzdrowia.pl/Farmacja/Arlukowicz-bedzie-infolinia-nt-tanszych-zamiennikow-lekow,138095,6.html, data odczytu: 8.02.2014), że farmaceuta ma ustawowy obowiązek poinformować pacjenta o możliwości nabycia tańszego odpowiednika leku, który jest objęty refundacją. Troska o kieszenie ubogich pacjentów musiała chyba spędzać sen z powiek ministra zdrowia, Bartosza Arłukowicza, skoro wspólnie ze współpracownikami wpadł na genialny pomysł uruchomienia przez Ministerstwo Zdrowia infolinii, za pomocą której pacjenci będą mogli dowiedzieć się, czy konkretny lek ma swój tańszy odpowiednik. Wiadomość została przekazana we środę, 5 lutego; zawierała zastrzeżenie, że zatrudnieni w infolinii farmaceuci nie będą udzielali porad np. dotyczących stosowania leków, bowiem przekazana informacja nie ma zastępować rozmowy pacjenta z lekarzem.

Arłukowicz założył, że w większości ludzie na emeryturze są ubożsi, a nie wszyscy wiedzą o istnieniu zamienników. W trosce o ubogich wziął udział w spotkaniu z przedstawicielami Uniwersytetu Trzeciego Wieku Woli i Bemowa w Warszawie. W niedalekiej przyszłości planuje odwiedziny w innych tego typu placówkach. Spotkanie prowadził Grzegorz Cessak, prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych. Czytaj dalej

Udostępnij to: