Pokonać siebie

Zauważając jak jesteśmy niedoskonali i ograniczeni, pytanie o to, czy można dokonać całkowitej przemiany siebie samego jest najistotniejszym pytaniem, z jakim można się zmierzyć w życiu. Jednak niepokoi, że wielu ludzi jest zadowolonych z siebie. Dążą oni do sukcesu i ta pogoń pożera całkowicie ich energię. Wielu ludzi trzyma się kurczowo swoich poglądów, w ogóle nie przejawiając woli wydobycia się poza własne myślenie i partykularne interesy.

Sądzisz zapewne, drogi Czytelniku, że przesadzam. Jednak sytuacje ze studenckiej ławki przekonują, że niestety mam rację. Niektórzy uczestnicy akademickich dyskusji buntują się przeciwko rezygnacji z osobistych przekonań, trudno im spoglądać na podejmowane problemy bez założeń, które dopiero mają być podczas rozmowy udowodnione. A przecież dociekanie prawdy wymaga absolutnej uczciwości! Wielu sądzi, że jest pozbawione sensu podejmowanie sporu z innej, niż własna, perspektywy widzenia problemu. Nie zauważają, że ten bunt świadczy tylko, jak bardzo są przywiązani do własnych przeświadczeń i myśli ograniczonych przez otoczenie. Nie przyjmują do wiadomości, że mogą się mylić oni bądź autorytety, na których się opierają. Czytaj dalej

Udostępnij to:

Rozprawa naukowa czy serwis informacyjny?

Kabarety nie po to są, by rozpaczać, zapłakiwać się nad nędzą naszej egzystencji. Dają uciechę. To świetnie! Ale jeszcze lepiej, że wydobywają na wierzch głupotę, uczą dostrzegać tępe końce stwarzanej bądź akceptowanej przez nas rzeczywistości.

Wszyscy chyba dobrze znamy Kabaret Moralnego Niepokoju i Roberta Górskiego z jego sarkastycznym dowcipem!? To jest u niego urokliwe, że z siebie też potrafi zadrwić. Kiedy np. mówi o kabaretowych „zrzynach” z wielu kabaretów, ciętą uwagę wymierza w siebie. Wyzwala szczery śmiech, jednak chwilę później – choć pointa jest ciągle zabawna i świetnie zagrana – mniej już powinno być do śmiechu. Z kabaretami, powiada, jak z pracą magisterską: kiedy korzysta się z jednej książki to jest to plagiat, ale gdy się wykorzystuje wiele książek – bibliografia (Autorski program Kabaretu Moralnego Niepokoju, „Trasasasa”, 2010). Czytaj dalej

Udostępnij to:

Porozmawiajmy o milczeniu!

Ten tytuł brzmi trochę paradoksalnie – o milczeniu raczej wypadałoby pomilczeć!? Szybko jednak mój blog trzeba by było zamknąć, gdybyśmy wszyscy milczeć zaczęli. Więc naskrobię słów kilka na ten „cichy”, „głuchy”, „bezgłośny”, „spokojny” temat o niezabieraniu głosu. Różni myśliciele wypowiadali się o milczeniu rozmaicie – z aprobatą albo bez niej. Mnie dzisiaj będzie interesował tylko jeden aspekt tego, jak się jeszcze nie raz okaże, wielkiego problemu. Karel Čapek (1890-1938) – czeski pisarz, pionier fantastyki naukowej wyrażający oburzenie wobec wykorzystywania nauki i techniki przeciwko życiu – powiedział, że człowiek nigdy nie pozbędzie się tego, o czym milczy!!! Czytaj dalej

Udostępnij to: