Mój Wieczór Autorski

Ten wpis był dotąd czytany 3123 razy!

Wczoraj w Klubie Muzyki i Literatury, na moim Wieczorze Autorskim, miałam wielką przyjemność opowiadać o specyficznej, bo japońskiej, formie poetyzowania-filozofowania. W tle naszych rozważań przewijał się problem, czy na gruncie polskim i w ogóle – zachodnim można uprawiać sztukę w duchu dalekowschodnim. No cóż, zawsze najlepszym sprawdzianem jest próbowanie. W trakcie spotkania odbyły się mini-warsztaty (prowadzone przez filozofa i poetę – Mirosława Jerzego Gontarskiego, wice-prezesa DO ZLP), na których uczestnicy podjęli próbę napisania haikai no renga („żartobliwej pieśni wiązanej”, od której zaczęło się wszystko, co z haiku związane). I choć nasza biesiada nie była zakrapiana sake, moim skromnym zdaniem, udało się! A oto efekt wspólnej zabawy-tworzenia (po nieznacznym nadaniu szlifu – bo, jak wszystkim dobrze wiadomo, kamienie szlachetne piękniejsze są, gdy się je podda szlifowaniu):

 

żółw pędzi za psem
nie z prędkością światła
i nie jak strzała
jeśli dogoni znika
tymczasem zima
kwiaty zdziwieniem mrozu
obraz na szybie
kominek drzemie cicho
chrapie iskrami
a pies szczeka na żółwia
dobranoc witaj

współautorami powyższego byli: Barbara Gulbinowicz, Mirosław Gontarski, Alina Jagiełłowicz oraz Magdalena i Andrzej Orłowscy

 

Dziękuję serdecznie Panu Ryszardowi Sławczyńskiemu, Dyrektorowi Klubu Muzyki i Literatury, za zaproszenie, Panu Mirosławowi Gontarskiemu za prowadzenie spotkania i wszystkim gościom za przybycie i twórczą obecność.

                

Udostępnij to:

Dodaj komentarz