Porozmawiajmy o milczeniu!

Ten wpis był dotąd czytany 2335 razy!

Ten tytuł brzmi trochę paradoksalnie – o milczeniu raczej wypadałoby pomilczeć!? Szybko jednak mój blog trzeba by było zamknąć, gdybyśmy wszyscy milczeć zaczęli. Więc naskrobię słów kilka na ten „cichy”, „głuchy”, „bezgłośny”, „spokojny” temat o niezabieraniu głosu. Różni myśliciele wypowiadali się o milczeniu rozmaicie – z aprobatą albo bez niej. Mnie dzisiaj będzie interesował tylko jeden aspekt tego, jak się jeszcze nie raz okaże, wielkiego problemu. Karel Čapek (1890-1938) – czeski pisarz, pionier fantastyki naukowej wyrażający oburzenie wobec wykorzystywania nauki i techniki przeciwko życiu – powiedział, że człowiek nigdy nie pozbędzie się tego, o czym milczy!!!

To ważne psychologiczne prawidło chciałabym odnieść do naszego tutaj współistnienia. Nie twierdzę, że nie jest możliwe, żebym z dnia na dzień namyślała się nad tym, co warto powiedzieć, i… mówiła to. Oczywiście jest to jak najbardziej realne. Do jednych moje słowa będą trafiać, do innych mniej, innych zdenerwuję… Jestem introwertykiem i ujawnianie myśli raczej nie sprzyja mojemu komfortowi. Osobiście wolałabym wkładać teksty do szuflady. Czy jednak o moją wygodę chodzi? Nie dla niej otworzyłam ten blog. Zauważam problemy, z którymi ludzie borykają się samotnie. Również nasze społeczeństwo nie jest szczęśliwe. To nic, że mamy świetne kabarety i potrafimy się śmiać z własnych przywar. Sądzę, że w wielu przypadkach to forma rozładowania negatywnych emocji i cierpienia, sposób na uśmierzenie bólu; to śmiech przez łzy…

Istotne wydaje mi się również, że jeśli cokolwiek ma się zmienić w tym kraju i w naszym społeczeństwie, to bez wspólnej aktywności szanse są nikłe. Każda zatem, nawet najskromniejsza myśl, nawet nieudolnie napisana, jest ważna, najważniejsza! Zresztą pisania i formułowania myśli też możemy się pouczyć – wszystko tu zależy od Ciebie, Twoich potrzeb i pasji!

Ten blog został stworzony DLA CIEBIE!!! A to oznacza, że czekam na Twoje przemyślenia… Jestem głęboko przekonana, że człowiek nigdy nie pozbędzie się tego, o czym milczy. Dlatego tak ważne jest dla każdego z nas osobiście (ale też dla dobra innych) przełamanie wszelkich oporów, lęków, obaw i podzielenie się swoimi myślami, też wyrażenie w słowach uczuć i emocji: żalu, złości, gniewu, pragnień i wciąż niespełnionych marzeń… Czekam na Twoje słowa, albo w „komentarzu”, albo przez zakładkę „Kontakt z autorką”.

Pisałam już o negatywnych cechach powoływania się na autorytet we wpisach: Obosieczny miecz człowieka roztropnego oraz Kilka końców prawdy o człowieku. Osobiście uważam, że PRAWDZIWY AUTORYTET jest MISTRZEM. Mistrzostwo zaś nie jest nachalne, natarczywe, agresywne; polega na wzajemnym słuchaniu i uczeniu się, na obopólnym bezpośrednim poznawaniu. Mistrz jest cichy i skromny. Dla swojego ucznia poszukuje najwyższego dobra. Ten blog istnieje DLA TWOJEGO DOBRA!

Ze swojej strony chciałabym zapewnić, że TWOJE dane osobowe są w pełni chronione. Jeśli zdecydujesz się na osobisty kontakt ze mną, obiecuję, że bez TWOJEJ zgody (i autoryzacji) nie będę wykorzystywać w żaden sposób treści TWOICH maili.

TWOJE DANE OSOBOWE SĄ W PEŁNI CHRONIONE!!!

NAPISZ KOMENTARZ ALBO WYŚLIJ WIADOMOŚĆ Z ZAKŁADKI „KONTAKT Z AUTORKĄ”

Udostępnij to:

Dodaj komentarz