Artykuł w monografii pt. „Aesthesis i Ratio. Człowiek w przestrzeni kultury i estetyki”

Ten wpis był dotąd czytany 1508 razy!

Aesthesis i Ratio. Człowiek w przestrzeni kultury i estetyki, Wrocław 2014,
Wydawnictwo: „Arboretum”,
redakcja: Jan Krasicki, Tatiana Akindynowa i Zbigniew Pietrzak,
stron: 246,
okładka miękka,
ISBN: 978-83-62563-40-1.

W monografii opublikowałam artykuł: Homo sapiens contra homo aestheticus, s. 159-169.

Homo sapiens contra Homo aestheticus – streszczenie

 

Historia ukazuje, jak ludzie kształtują swoje otoczenie, odnosząc się do niego jako do tworu mistrzostwa i błyskotliwości, ale też chytrości, przewrotności i podstępu. W efekcie tych sprzecznych lecz współobecnych praktyk myślenia, decydowania i działania powstają centra piękna i brzydoty, dobra i zła, prawdy i fałszu, a także skomplikowana sieć ich powiązań, stanowiące podstawę różnorodności i wynikającego z niej poznania różnicującego.

Tak więc ludzie są twórcami niejednorodnych pod względem wartości aksjologicznej, estetycznej i moralnej form kultury uczuć i związanych z nimi wymiarów istnienia. Jako Homo aestheticus człowiek jest obserwatorem i artystą. Jest wrażliwy uczuciowo i emocjonalnie, jest też inteligentny i rozwinięty intelektualnie, chętny do podejmowania twórczych decyzji na mocy rozbudzanej, podtrzymywanej i potęgowanej potrzeby kreowania samego siebie i świata. Antonio Damasio, profesor neurologii, istotę uczuć określa jako „okno”, które otwiera się na stale zmieniający się „obraz struktury i stanu naszego ciała”. Widok z takiego okna postrzegać będziemy w postaci pejzażu. „Struktura ciała” będzie odpowiednikiem kształtów widzianych przez nas obiektów, „stan ciała” natomiast odpowiadać będzie światłocieniom, ruchom i dźwiękom towarzyszącym obrazowi. W swej koncepcji człowieka Damasio uwzględnia również fakt, że ludzie nie są wyizolowani ze swojego zewnętrznego środowiska. Nasz własny organizm stanowi zatem fundament dla stwarzanych konstrukcji umysłowych, odnoszących się do środowiska zewnętrznego oraz do permanentnie odczuwanej subiektywności.

Problem stosunku Homo sapiens do Homo aestheticus winien być podjęty w świetle szeroko rozumianej kultury, określającej funkcje rozumowania, uczuć, biologii ciała, i wszelkie istniejące między nimi powiązania, zgłębiającej motywy, strategie, cele, kanony piękna, zdrowia, szczęścia, dobra i szlachetności. Taki model kultury obejmuje również paradygmaty medycyny i koncepcje ochrony zdrowia.

Tymczasem we współczesnej zachodniej kulturze konfrontujemy się z modelem stereotypowego przekonania, zakorzenionego w dualizmie kartezjańskim, że rozum „zamieszkuje” w wyodrębnionej części umysłu, do której uczucia w żaden sposób dostępu mieć nie mogą. Materialnym podłożem tak pojmowanej umysłowości są dwa niezależne systemy nerwowe, za którymi skrywają się dwa mózgi. Dzięki formule Kartezjusza – różnicującej substancję na myślącą i rozciągłą – począwszy od nowożytności ciało ludzkie jest traktowane jako przedmiot filozofii przyrody, jako organizm będący maszyną biologiczną. Tradycja ta stwarza warunki dla zachowania dystansu względem ciała i poddawania go badaniom anatomiczno-fizjologicznym.

Należy wyrazić zaniepokojenie tym specyficznym dla kultury Zachodu systemem myślenia. Z drugiej jednak strony warto zauważyć, że dualizm duszy i ciała zrodził istotny w czasach nam współczesnych problem, dotyczący rozumienia harmonii dwóch rozmaitych substancji. Problem ten odnosi się do holistycznej interpretacji szeroko rozumianego zdrowia.

Refleksja dotycząca istoty Homo aestheticus winna być pogłębiona o te aspekty problemu, dzięki którym stanie się możliwe rozpoznanie czynników ryzyka, degenerujących mózg ludzki, a więc upośledzających zachowania kreatywne. Szczególnie istotna staje się kwestia wpływu wykreowanego na Zachodzie modelu „człowieka rozumnego” na jakościowo cenne istnienie Homo aestheticus. Zachodzi podejrzenie, że model ów, jako podstawowy kulturowy element, należy do grupy czynników upośledzających prawidłową egzystencję.

 

In modern philosophy there are poorly explored fields on which the problem of human nature (Homo sapiens and Homo aestheticus) is analyzed in the light of widely understood “healthcare” gains yet unrecognized axiological, ethical, aesthetical, eco-philosophical and methodological value. In an analysis I mark trails and theoretical threads in which the problem is entangled. I argue that when the formal requirement of coherent study is concerned, correspondent aspects must be reviewed in mutual connection – on the areas of various fields of philosophy. Thanks to the Descartes formula – on differentiation of substances on thinking and extensive – starting from the modern time, the human body was treated as an object of philosophy of nature and studied as an organism. The tradition allows us to keep the distance towards our body and study its character by means on anatomy and physiology. Body perceived as an organism was originally described in classically mechanistic categories.

 

Key words: Homo sapiens, Homo aestheticus, culture, holism

 

Udostępnij to:

Dodaj komentarz