Fakty są inne? – Tym gorzej dla faktów!

O  mniemaniu o sobie Georga W. F. Hegla, dość ponurego, wyniosłego i zadufanego w sobie niemieckiego filozofa, krąży pewna anegdota. Oto kiedy podczas wykładu pewien student zwrócił mu uwagę, że to co opisuje w ogóle nie zgadza się z faktami, filozof ów miał odpowiedzieć: „tym gorzej dla faktów”. Uśmiechamy się pod nosem, bo za kogóż to ten Hegel miał siebie? Za najwyższy AUTORYTET, co to nawet faktami zarządza, jak mu się podoba? Czy człowiek może mieć monopol na Prawdę? – To ważne pytanie. Dotyczy naszego stosunku do autorytetu. No i do siebie samego, stosunku do samodzielnego myślenia.

Jeżeli żyjemy i rozwijamy się w kulturze Zachodu, od najwcześniejszego dzieciństwa jesteśmy uczeni, że rozum oraz uczucia i emocje, tak jak woda z olejem, nie mieszają się ze sobą. Wszystkie instytucje, z jakimi mamy do czynienia (szkoły, zakłady pracy, sądy, urzędy…), utwierdzają nas w przekonaniu, iż decyzje winny być podejmowane z chłodnym wyrachowaniem, wiedza zdobywana rozumem, a oceny dokonywane okiem racjonalisty. Obecny jest w naszej kulturze pogląd, że obiektywizm jest możliwy, ale wymaga on całkowitego wyzbycia się emocji i uczuć. Czytaj dalej

Udostępnij to:

Czy filozofia musi być koszmarem?

Człowiek jest istotą niespokojną, ciekawą świata. Jego rozterki wiążą się przede wszystkim z problemem dotyczącym sensu istnienia. Od zarania dziejów na pytanie „Skąd przychodzimy, kim jesteśmy, dokąd zmierzamy?” próbują odpowiedzieć filozofowie, naukowcy, artyści. Przez wiele wieków ich twórcza praca stanowiła doskonałe uzupełnienie. Jednak dziś ta niezwykle skomplikowana (niejednokrotnie wystawiona na pośmiewisko czy karana na stosach) droga doprowadziła do skrajnych pytań. Rozpaliła ogień nienawiści do namysłu, który – wydawać by się mogło – nie przynosi realnych korzyści, nie zaspokaja wymiernych potrzeb, nie jest użyteczny. Niechęć ta wyraża się w wątpliwości, czy współcześnie zajmowanie się filozofią jest sensownym zajęciem. Czytaj dalej

Udostępnij to:

O czystym myśleniu

Nie pora, by się teraz zastanawiać, czy Prawda jest jedna, czy też jest ich wiele. Wystarczy powiedzieć, że nad Prawdą (nad tym, co faktycznie jest) zamyśla się filozofia. Za kolebkę filozofii („umiłowania mądrości”) uważa się starożytną Grecję. Filozofia rozwija się już ponad dwa i pół tysiąca lat – jako jeden z wielu elementów tworzonej przez ludzi kultury. To banalne stwierdzenie, jednak uświadomienie sobie faktu, że kultura (wraz z filozofią) jest dziełem właśnie człowieka, pozwoli na uczciwe zastanowienie się, czy i jak należy zmienić myślenie na temat filozofii, by sprostała ona potrzebom i standardom racjonalności nowoczesnych społeczeństw. Odpowiedź na pytanie: „Czy współcześnie zajmowanie się filozofią jest sensownym zajęciem?” będzie więc zależało od tego, jaką koncepcję filozofii jako dziedziny wiedzy uznamy dziś za aktualną, odkrywczą, niezbędną. Czytaj dalej

Udostępnij to: