Czy pokazać swoją twarz?

Porozumiewając się z ludźmi człowiek odsłania swoje oblicze; odkrywa to, co w nim samym osobiste i najgłębsze: sposób odczuwania, myślenia, zachowania. Jeśli wziąć pod uwagę tylko ten fakt, trzeba powiedzieć, że to trudna, często bolesna aktywność. Nadto trzeba się jej uczyć, by osiągać coraz większą sprawność. W komunikacji pożądana jest wrażliwość i takt, także umiejętność słuchania, partnerem jest w niej bowiem człowiek. Ta nauka nie ma końca, gdyż człowiek jest istotą dynamiczną, zmieniającą się.

Nie można zapomnieć, że w komunikacji bierze udział nie tylko rozum wykorzystujący języki werbalne, ale także usprawnia i wzbogaca tę zdolność cała gama rozmaitych innych, ekspresyjnych środków wyrazu, zakorzenionych w uczuciach, emocjach, funkcjach ludzkiego ciała. Porozumiewanie się jest o tyle klarowne, o ile komunikujące się osoby są w stosunku do siebie życzliwe i stymulują je czyste intencje dociekania w rozmowie prawdy (tego, co faktycznie jest). Jeśli kryteria te są spełnione, nawiązana relacja może stać się fascynującą przygodą wspólnej twórczej aktywności. Czytaj dalej

Udostępnij to: