Pokonać siebie

Zauważając jak jesteśmy niedoskonali i ograniczeni, pytanie o to, czy można dokonać całkowitej przemiany siebie samego jest najistotniejszym pytaniem, z jakim można się zmierzyć w życiu. Jednak niepokoi, że wielu ludzi jest zadowolonych z siebie. Dążą oni do sukcesu i ta pogoń pożera całkowicie ich energię. Wielu ludzi trzyma się kurczowo swoich poglądów, w ogóle nie przejawiając woli wydobycia się poza własne myślenie i partykularne interesy.

Sądzisz zapewne, drogi Czytelniku, że przesadzam. Jednak sytuacje ze studenckiej ławki przekonują, że niestety mam rację. Niektórzy uczestnicy akademickich dyskusji buntują się przeciwko rezygnacji z osobistych przekonań, trudno im spoglądać na podejmowane problemy bez założeń, które dopiero mają być podczas rozmowy udowodnione. A przecież dociekanie prawdy wymaga absolutnej uczciwości! Wielu sądzi, że jest pozbawione sensu podejmowanie sporu z innej, niż własna, perspektywy widzenia problemu. Nie zauważają, że ten bunt świadczy tylko, jak bardzo są przywiązani do własnych przeświadczeń i myśli ograniczonych przez otoczenie. Nie przyjmują do wiadomości, że mogą się mylić oni bądź autorytety, na których się opierają. Czytaj dalej

Udostępnij to: